Całkowita ilość wyświetleń

niedziela, 6 maja 2018

tormenta de primavera (wiosenna burza)

Skłębione chmury
pędzi gwałtowny wiatr!
Niebo ubiera granatową czerń
na rozgniewane oblicze.
Szuuuuum...
Wzmożony pęd...
Nagle: huk, trzask!
Widmowa dłoń
rzuca w powietrze złamane gałęzie.
Błysk! Grzmot!
Jęknęła ziemia pod ciężkimi kroplami.
I jeszcze raz
Błysk ! Grzmot!
Drżą szyby z przestrachu.
Błysk! Grzmot!
Bębni deszcz: bum, bum bum!
Płyną z ulewą
ulice jak rwące potoki.
Znów jasny flesz, łuuuup!
Walczy ze złością horyzont.
A potem ciiiszej i ciiiiiszej:
Stuk, stuk, stuk! w mokry parapet,
aż zamierają we śnie ostatnie krople...
© A.K
English version of the poem:

Churned clouds
the wind is rushing!
Sky dresses up navy black
on the angry face.
Huuuuum ...
Increased momentum ...
Suddenly: a bang, a crack!
A ghostly hand
throws broken branches into the air.
Flash! Thunder!
Moaned the ground under heavy drops.
And once more
Flash! Thunder!
The windows are shaking with fear.
Flash! Thunder!
Drums the rain: bum, bum bum!
Streets flowing with a downpour
like rushing torrents.
Again a bright flash, plooonk!
So fights the horizon with anger.
And then more quuuietly and quuuuuuietly:
Clat, clat, clat! in a wet window sill,
until the last drops die in a dream ...

© A.K.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz