Przeszłość zagląda w duszę,
w jej ciszy kryją się
pokryte szarym kurzem
niezdobyte nigdy cele...
Przeszłość zagląda w oczy,
w jej popękanym lustrze,
mokre od złudzeń mgły,
czają się niepełnione marzenia...
Przerywam ciszę, odwracam się,
do przodu idę, wciąż dalej.
Przeszłość za plecami została,
na dziś, na jutro na zawsze...