Całkowita ilość wyświetleń

wtorek, 29 kwietnia 2014

Los tulipanes.

Tulipany...
W deszczem umytym,
ciepłem i światłem ogrzanym,
odświeżonym wiosennym ogrodzie.
Jak bo burzy tęcza,
tak wiele barw mają.
Tulipany...
Tak pięknie w słońcu
wilgotne płatki lśnią...
Piękne oko, zapatrzone w górę,
coraz szerzej się otwiera,
a potem, w pełnym blasku,
z radości umiera... 

Cómo el fénix.

Płonie ogień, a ty...
Spalasz się w nim.
Czy umierasz?Nie...
Powstajesz z popiołów...
Jak feniks skrzydlaty...
Na nowo odradzasz się...
Ciałem, umysłem i duchem...
Wznosisz się...
Wyżej... Dalej... Szybciej...
Do nieśmiertelności...
Do wieczności... 

niedziela, 27 kwietnia 2014

Un verdadero hombre.

Prawdziwy mężczyzna?
Prawdziwy mężczyzna...
Jest jak anioł.
Ściąga niebo na ziemię,
a nie ku niemu wzlatuje.

Prawdziwy mężczyzna?
Prawdziwy mężczyzna...
Docenia swoją kobietę.
Jak prawdziwą królową,
z szacunkiem ją traktuje.

Prawdziwy mężczyzna?
Prawdziwy mężczyzna...
Twardy jak skała jest,
lecz w chwili wzruszeń
nie wstydzi się łez. 

Na autostradzie życia.

Autostradą życia mkniesz,
rydwanem zmysłów kierowana.
Kończysz podróż wieczorem,
znów zaczniesz ją z rana.
Nieraz stajesz na poboczu,
z dala od zgiełku i tłumu.
W milczeniu, ciszy i samotności
pragniesz się dobrze zastanowić
nad tym, dokąd zmierzasz,
czego chcesz i co czujesz.
Szkoda czasu na żale,
szkoda czasu na łzy,
w tym całym galimatiasie
najważniejsza jesteś ty. 

piątek, 25 kwietnia 2014

Senderismo por la noche.(Wędrówka nocą.)

Ciemna noc, głucha noc,
pod niebem mrugających gwiazd.
Przy nikłym blasku świecy
jeszcze czarniejsze płyną myśli,
chcąc zgasić światło wiary...

Niebieski motyl na powiekach 
cicho rozłożył delikatne skrzydła.
Wędruje dusza, wędruje daleko
w nieznane jej dotąd przestrzenie,
a ogień w sercu płonie... 

czwartek, 24 kwietnia 2014

Mi alma, el corazón y las emociones.

Moja dusza jest nastrojowa,
moja dusza jest chimeryczna,
moja dusza jest wrażliwa,
moja dusza jest romantyczna.

Moje serce jest łagodne,
moje serce jest cierpliwe,
moje serce jest szczere,
moje serce jest sprawiedliwe.

Moje emocje są dzikie,
moje emocje są skrajne,
moje emocje są szalone,
moje emocje nie są zwyczajne. 

środa, 23 kwietnia 2014

Przed lustrem.

Wracasz do domu...
Spoglądasz w lustro...
Wstydzisz się swojej gęby...
Zdradziłeś swe ideały,
zdradziłeś swe prawdziwe ja.
Dla kogo?Dla czego?
Dla kariery?Dla sławy?
Dla korzyści?Dla pieniędzy?
Jak się z tym czujesz?
Miałeś być szczęśliwy,
a jesteś tylko zniesmaczony.
O tak... Kolejna już ofiara,
schwytana w komercji szpony.