Wiatrem powiało, śniegiem sypnęło,
i wszędzie zrobiło się biało.
Na gałęziach lśni lód,
a za oknem mróz trzyma,
teraz właśnie swój czas ma
surowa, lecz piękna zima.
Oglądając przez okno bajkowe krajobrazy
tak sobie pomyślałam od razu,
że zima wcale nie jest taka zła,
i ona, choć ostra, swe uroki ma.
piątek, 24 stycznia 2014
czwartek, 23 stycznia 2014
La tristeza.
Na zakręcie życia drogi,
gdy smutek ogarnia cię,
w nim cały się pławisz,
próbując wszystkim pokazać,
jak bardzo ci źle.
Pamiętaj, ze nie jesteś sam,
są z tobą dobrzy ludzie,
jest rodzina i przyjaciele,
przyjmij światło radości z ich dłoni,
od razu ci będzie weselej.
gdy smutek ogarnia cię,
w nim cały się pławisz,
próbując wszystkim pokazać,
jak bardzo ci źle.
Pamiętaj, ze nie jesteś sam,
są z tobą dobrzy ludzie,
jest rodzina i przyjaciele,
przyjmij światło radości z ich dłoni,
od razu ci będzie weselej.
środa, 22 stycznia 2014
Nie oglądaj się...
Patrząc wstecz,
nie tylko potykasz się o przeszkody,
ale i nie zauważasz piękna,
które jest przed tobą.
Wstecz spoglądając,
nie tylko marnujesz swój czas,
ale i szanse na szczęście,
jakie na ciebie czekają.
Żeby nie wiem, jak ciężko było,
lepiej się cieszyć tym, co się ma,
niż płakać nad tym,
co się kiedyś straciło.
nie tylko potykasz się o przeszkody,
ale i nie zauważasz piękna,
które jest przed tobą.
Wstecz spoglądając,
nie tylko marnujesz swój czas,
ale i szanse na szczęście,
jakie na ciebie czekają.
Żeby nie wiem, jak ciężko było,
lepiej się cieszyć tym, co się ma,
niż płakać nad tym,
co się kiedyś straciło.
wtorek, 21 stycznia 2014
Konie czasu.
Rozpędzone konie czasu,
nieokiełznane do przodu mkną,
w galopie niezmordowane.
nie wyprzedzisz ich, nie zatrzymasz,
choćby na krótką chwilę,
z rąk ci się wymykają szalone.
A gdy przyjdzie życia koniec,
staną rozpędzone życia konie
i usną, biegiem zmęczone.
nieokiełznane do przodu mkną,
w galopie niezmordowane.
nie wyprzedzisz ich, nie zatrzymasz,
choćby na krótką chwilę,
z rąk ci się wymykają szalone.
A gdy przyjdzie życia koniec,
staną rozpędzone życia konie
i usną, biegiem zmęczone.
poniedziałek, 20 stycznia 2014
La noche de invierno.
Mokry, zimowy wieczór,
pod nogami biało i ślisko,
pokryte lodem drzewa
w świetle srebrem się skrzą.
Zimny, zimowy wieczór ,
bure niebo siąpi deszczem,
kto to wie, ile kropel
na głowę spadnie jeszcze?
Ciemny, zimowy wieczór,
a potem długa noc,
w kominku pali się ogień,
na plecach ciepły koc.
niedziela, 19 stycznia 2014
Pod skrzydłami anioła.
Pod skrzydłami anioła,
kiedy smutno,kiedy źle,
zatroskany człowiek się chowa,
zagubiony człowiek schronienia szuka.
Pod skrzydłami anioła,
kiedy smutno,kiedy źle,
zatroskany człowiek pocieszenia słucha,
zagubiony człowiek swej nadziei szuka.
Pod skrzydłami anioła,
kiedy w duszy pustka,
ogrzeje się zimne serce,
radość, szczęście dając w podzięce.
kiedy smutno,kiedy źle,
zatroskany człowiek się chowa,
zagubiony człowiek schronienia szuka.
Pod skrzydłami anioła,
kiedy smutno,kiedy źle,
zatroskany człowiek pocieszenia słucha,
zagubiony człowiek swej nadziei szuka.
Pod skrzydłami anioła,
kiedy w duszy pustka,
ogrzeje się zimne serce,
radość, szczęście dając w podzięce.
sobota, 18 stycznia 2014
La sonrisa
Uśmiech tak mało kosztuje,
a tyle ciepła daje,
warto nim kogoś obdarzyć,
niech w szary dzień
też radość poczuje.
Uśmiech tak niewiele kosztuje,
więc wszystkich na niego stać,
to najpiękniejszy prezent,
jaki szczerze od siebie
możesz komuś dać.
a tyle ciepła daje,
warto nim kogoś obdarzyć,
niech w szary dzień
też radość poczuje.
Uśmiech tak niewiele kosztuje,
więc wszystkich na niego stać,
to najpiękniejszy prezent,
jaki szczerze od siebie
możesz komuś dać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)