Całkowita ilość wyświetleń

niedziela, 28 lipca 2013

Los girasoles...

Żółta radość pełni lata, słoneczniki...
Na wysokiej łodydze,
z liśćmi uniesionymi do góry,
Jak dzieci zaciekawione,
z zadartymi ku błękitnemu niebu główkami,
wydają się mu  dziękować
za ciepło i za światło jasne i gorące.
Ze swymi jaskrawymi płatkami
przypominają małe słońca,
zalane złotymi promieniami
zachwycone pięknym lipcowym popołudniem,
co dłuży się bez końca...

piątek, 26 lipca 2013

La conciencia...

Sumienie...
Zastępuje ludziom Boga
tutaj, na tej ziemii.
Czasem bardzo cicho mówi
do człowieka z głębi duszy,
lecz ma siłę by poruszyć
i największego łajdaka życie
na lepsze z czasem zmienić.
Kiedy sądzisz, że go nie masz
i próbujesz go zagłuszyć,
głośnym wrzaskiem spać nie daje,
najboleśniejszymi wyrzutami
torturując twoje uszy.
Sumienie...
Zastępuje ludziom Boga
tutaj, na tej ziemii.
W ostrych słowach upomina,
byśmy je wysłuchać chcieli.

El nacimiento.

Maleńki, nagi aniołek
w bólach i pocie kobiety
właśnie sę pojawił,
głośnym krzykiem całemu swiatu
swoje istnienie obwieszczając.
Bezbronny, z zamkniętymi oczkami,
spragniony matczynej miłości,
która, choć bardzo zmęczona,
roni łzy szczęścia,
prominiejąc z radości.
dumny tata obok swych skarbów siada,
tuląc je w czułych objęciach,
podziękowania i zadowolenia pocałunki
na ich czołach składa.

środa, 24 lipca 2013

La lección de la vida.

Życie nieraz da ci lekcję,
jakiej nie dostaniesz
w żadnej najlepszej szkole,
najsurowszą, lecz najcenniejszą,
popartą doświadczeniem,
zdobytym w pocie czoła.
Nigdy nie jest tak źle,
żeby nie mogło być jeszcze gorzej,
wystarczy, że się nie poddasz
i broni nigdy nie złożysz,
a dostaniesz o wiele więcej:
honor bez skazy, czyste sumienie,
samozadowolenie i dobre serce.

wtorek, 23 lipca 2013

La bondad.

Dobroć przemawia językiem,
który słyszą głusi i czytają niewidomi.
Wrażliwym sercem, czułym gestem
tych najsłabszych broni.
Dobroć przemawia językiem,
co nienawiść w sercu topi,
wypełniając je miłością,
wobec każdej najmniejszej krzywdy
nie potrafi przejść z obojętnością.
Dobroć przemawia językiem,
który najtwardszy nawet głaz
w krople wody zamienia,
kto siłę jego poznał, ten docenia.

El lunar verso

Pośród narastającego mroku,
ponad czarnymi cieniami drzew,
majaczących gdzieś w oddali,
pojawia się on, w całej okazałości,
powolutku płynąc po niebie,
przygladając się sobie dumnie
w srebrzystym lustrze wody.
Okrągły kształt twarzy-zagadki,
przez zasłonięte okna przeświecając,
obawy przed nieznanym budzi,
lecz mimo wszysko pociąga
wrażliwych na jego piękno ludzi.

niedziela, 21 lipca 2013

Na przekór

Choćby inni mówili "nie",
ja, jakby na przekór mówię "tak" 
i choćby wszyscy zwatpili,
ja nadal będę wierzyć.
Warto jest dać  szansę,
jesli komuś na tobie zależy,
zaufać w to szczerze,
że uczucie do ciebie go zmieni.
Choćby wszyscy mówili
daj sobie z tym spokój,
ja w głoś instynktu wsłuchana,
nie wykonam tego wyroku.