Odszedłeś tak po prostu
a u mnie
chłodem w sercu
powiała milcząca pustka
gardło raniły
nie wykrzyczane słowa
pod powiekami
solą na rany spłynęły łzy
myśli
przykryła depresyjna czerń
smutek i żal
patrzyły kpiącym wzrokiem
niemoc
zatańczyła w duszy bez nadziei
gdy dla miłości
na zawsze zamknąłeś drzwi
© A.K
You left just like that
and with me
cold wind in the heart
blew a silent emptiness
throat hurt
no shouted words
under the eyelid stears
poured down on the wound with salt
thoughts
were covered with depressive black
sadness and sorrow
were looking mockingly
infirmity
danced in the soul without hope
when for the love
you closed the door forever
© A.K
środa, 21 listopada 2018
niedziela, 11 listopada 2018
mi silencio( moja cisza )
otulam się nią
jak welonem
łagodnym dotykiem
wygładzam zmięte myśli
w błogiej afonii
odnajduję dźwięki
grające prawdziwym ja
© A.K.
English version of the poem:
I wrap myself in her
like in a veil
with gentle touch
I smooth my crumpled thoughts
in blissful afonia
I find sounds
playing the real me
© A.K.

sobota, 10 listopada 2018
Paseo otoñal (Jesienny spacer)
Pod parasolem
ze szczęściem pod rękę
idziemy na spacer
w jesienny wieczór
mówisz mi
jak piękne są drzewa
strojne w ochrę
sjenę i karmin
w milczącym zachwycie
podziwiamy
grającą deszczową rapsodię
barwotekę
w wodnych zwierciadłach
przeglądają się
zachwycone blaskiem
parkowe latarnie
mówisz mi
cudowna jest jesień
pachnąca
złotą nostalgią
© A.K.
obraz: Leonid Afremov
English version of the poem:
Under umbrella
with happiness at hand
we are going for a walk
on an autumn evening
you're telling me
how beautiful trees are
dressed up in ocher
sienna and carmine
in silent delight
we admire
playing rainy rhapsody
colourgraphy
in water mirrors
look at themselves
delighted by splendor
park lanterns
you're telling me
wonderful is autumn
fragrant
of golden nostalgia
© A.K.
painting : Leonid Afremov
ze szczęściem pod rękę
idziemy na spacer
w jesienny wieczór
mówisz mi
jak piękne są drzewa
strojne w ochrę
sjenę i karmin
w milczącym zachwycie
podziwiamy
grającą deszczową rapsodię
barwotekę
w wodnych zwierciadłach
przeglądają się
zachwycone blaskiem
parkowe latarnie
mówisz mi
cudowna jest jesień
pachnąca
złotą nostalgią
© A.K.
obraz: Leonid Afremov
English version of the poem:
Under umbrella
with happiness at hand
we are going for a walk
on an autumn evening
you're telling me
how beautiful trees are
dressed up in ocher
sienna and carmine
in silent delight
we admire
playing rainy rhapsody
colourgraphy
in water mirrors
look at themselves
delighted by splendor
park lanterns
you're telling me
wonderful is autumn
fragrant
of golden nostalgia
© A.K.
painting : Leonid Afremov
piątek, 9 listopada 2018
Violonchelista de otoño (Jesienna wiolonczelistka)
Jesienna wiolonczelistka
pod starym dębem
na wiolonczeli
utkanej wiatrem i liśćmi
melancholijne melodie gra
jeszcze spod smyczka wybrzmią
nuty złotem malowane
jeszcze słoneczna radość
gdzieś pod powieką błyśnie
a już zszarzałe tęsknoty
cichą falą
z chłodnym deszczem
do niej popłyną
© A.K.
autor obrazu:Piotr Barszczowski
English version of the poem:
Autumn cellist
under an old oak tree
on the cello
woven with wind and leaves
plays melancholic melodies
still resound from under the bow
notes painted in gold
still sunny joy
somewhere under the eyelid flashes
and already gray longings
in quiet wave
and with cool rain
will flow to her
© A.K.
author of the painting: Piotr Barszczowski
pod starym dębem
na wiolonczeli
utkanej wiatrem i liśćmi
melancholijne melodie gra
jeszcze spod smyczka wybrzmią
nuty złotem malowane
jeszcze słoneczna radość
gdzieś pod powieką błyśnie
a już zszarzałe tęsknoty
cichą falą
z chłodnym deszczem
do niej popłyną
© A.K.
autor obrazu:Piotr Barszczowski
English version of the poem:
Autumn cellist
under an old oak tree
on the cello
woven with wind and leaves
plays melancholic melodies
still resound from under the bow
notes painted in gold
still sunny joy
somewhere under the eyelid flashes
and already gray longings
in quiet wave
and with cool rain
will flow to her
© A.K.
author of the painting: Piotr Barszczowski
czwartek, 1 listopada 2018
***
Dziś odwiedziłam twój maleńki grób
nie miałaś nawet trzech lat
gdy zgasłaś jak świeca na wietrze
zapaliłam znicz
wyszeptałam modlitwę
może stałaś wtedy gdzieś obok
przywołana milczącym wspomnieniem
wiem
tak bardzo chciałaś jeszcze żyć
miałaś przed sobą niezapisany czas
tylko los sprawił
że zbyt wcześnie zostałaś aniołem
z dziecięcym uśmiechem
© A.K.
English verion of the poem:
I visited your little grave today
you even weren't three years old
when you went out like a candle in the wind
I lit a light
whispered a prayer
maybe then recalled by a silent memory
you stood sowewhere next to me
I know
you wanted to live so much
you had an unwritten time ahead
only fate caused
that you became an angel too early
with a childish smile
© A.K.
nie miałaś nawet trzech lat
gdy zgasłaś jak świeca na wietrze
zapaliłam znicz
wyszeptałam modlitwę
może stałaś wtedy gdzieś obok
przywołana milczącym wspomnieniem
wiem
tak bardzo chciałaś jeszcze żyć
miałaś przed sobą niezapisany czas
tylko los sprawił
że zbyt wcześnie zostałaś aniołem
z dziecięcym uśmiechem
© A.K.
English verion of the poem:
I visited your little grave today
you even weren't three years old
when you went out like a candle in the wind
I lit a light
whispered a prayer
maybe then recalled by a silent memory
you stood sowewhere next to me
I know
you wanted to live so much
you had an unwritten time ahead
only fate caused
that you became an angel too early
with a childish smile
© A.K.
środa, 31 października 2018
ensoñación de otoño (jesienna zaduma)
listopad
żegna ciepłe kolory
opadłe z sennych drzew
mokną na deszczu
skruszałe liście
jesienna zaduma
w szarym płaszczu
jak cień
idzie ze mną na spacer
przez pusty park
tak szybko
zmieniają się chwile
mieszane w klepsydrze
przez
nieubłagany czas
wspomnienia
z wiatrem odchodzą w dal
w płynących kroplach
o przemijaniu
szepcze nostalgia
© A.K
English version of the poem:
November
says goodbye to warm colors
fallen from sleepy trees
get wet in the rain
crumbled leaves
autumn reverie
in a gray coat
like a shadow
goes for a walk with me
through an empty park
so soon
the moments change
mixed in an hourglass
by
inexorable time
memories
with the wind go away
in flowing drops
about passing away
whispers nostalgia
© A.K
żegna ciepłe kolory
opadłe z sennych drzew
mokną na deszczu
skruszałe liście
jesienna zaduma
w szarym płaszczu
jak cień
idzie ze mną na spacer
przez pusty park
tak szybko
zmieniają się chwile
mieszane w klepsydrze
przez
nieubłagany czas
wspomnienia
z wiatrem odchodzą w dal
w płynących kroplach
o przemijaniu
szepcze nostalgia
© A.K
English version of the poem:
November
says goodbye to warm colors
fallen from sleepy trees
get wet in the rain
crumbled leaves
autumn reverie
in a gray coat
like a shadow
goes for a walk with me
through an empty park
so soon
the moments change
mixed in an hourglass
by
inexorable time
memories
with the wind go away
in flowing drops
about passing away
whispers nostalgia
© A.K
poniedziałek, 29 października 2018
November reverie (Listopadowa zaduma)
Wśród płonących lampionów
cmentarna cisza milczy z zadumą.
Wspomnienia przywołują obrazy.
Zmarli, żegnani nad grobem
jeszcze wczoraj byli, a dziś
tylko w pamięci pozostał po nich ślad.
Czymże jesteśmy wobec wieczności?
Chwilą, wśród gwiazd zagubioną,
a może okruchem,
rzuconym przez biegnący czas...
© A.K
English version of the poem:
Among the burning lanterns
the graveyard silence is silent with reverie.
Memories evoke images.
Dead, seen off over the grave
still were yesterday, and today
only their trace remained in memory.
What are we in view of eternity?
A moment, lost among the stars,
or maybe a crumb,
thrown by the running time ...
© A.K.
cmentarna cisza milczy z zadumą.
Wspomnienia przywołują obrazy.
Zmarli, żegnani nad grobem
jeszcze wczoraj byli, a dziś
tylko w pamięci pozostał po nich ślad.
Czymże jesteśmy wobec wieczności?
Chwilą, wśród gwiazd zagubioną,
a może okruchem,
rzuconym przez biegnący czas...
© A.K
English version of the poem:
Among the burning lanterns
the graveyard silence is silent with reverie.
Memories evoke images.
Dead, seen off over the grave
still were yesterday, and today
only their trace remained in memory.
What are we in view of eternity?
A moment, lost among the stars,
or maybe a crumb,
thrown by the running time ...
© A.K.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




