Świat wcale nie jest taki zły,
świat kocha też i ciebie,
ale najpierw pokochaj go ty.
Bądź jak małe słońce,
ciepłem miłości, światłem mądrości
z innymi ludźmi się dziel.
Szacunek dla wszelkich osób, rzeczy
w swym pięknym, w pięknym życiu
postaw sobie za najwyższy cel,
niech gwiazda twojego wnętrza
będzie widoczna dla wszystkich,
a nie tylko w ukryciu.
niedziela, 11 maja 2014
sobota, 10 maja 2014
The chamber of dreams.
Follow me, my child,
follow me in silver moonlight,
showing you the way
under the starry night sky.
Don't be afraid, my child,
don't be afraid, I'm with you,
till you find the chamber of dreams,
where every dream will fulfill.
Listen to me, my child,
listen to me, my sweet voice,
whispering deeply in your heart,
where the soul is able to sing.
Be happy, my child,
be happy with what your mind can create,
but don't go too far,
for your return it may be too late.
go back, my child,
go back into the world of reality
as the sun comes up,
holding the light of spirituality.
Idź za mną, moje dziecię,
idź za mną w srebrnym księżyca blasku,
drogę ci wskazującym
pod rozgwieżdżonym nocnym niebem.
Nie bój się, moje dziecię,
nie bój się, ja z tobą jestem,
aż znajdziesz komnatę marzeń,
w której sny spełnią się.
Słuchaj mnie, moje dziecię,
słuchaj mnie, mego głosu słodkiego,
szeptu, głęboko w sercu,
gdzie dusza potrafi śpiewać.
Raduj się, moje dziecię,
raduj się tym,co twój umysł potrafi tworzyć,
lecz nie podążaj za daleko,
na twój powrót za późno być może.
Idź z powrotem, moje dziecię,
idź z powrotem do świata realności,
raz ze wschodem słońca
niosąc światło duchowości.
To jest polski tekst powyższego wiersza.
follow me in silver moonlight,
showing you the way
under the starry night sky.
Don't be afraid, my child,
don't be afraid, I'm with you,
till you find the chamber of dreams,
where every dream will fulfill.
Listen to me, my child,
listen to me, my sweet voice,
whispering deeply in your heart,
where the soul is able to sing.
Be happy, my child,
be happy with what your mind can create,
but don't go too far,
for your return it may be too late.
go back, my child,
go back into the world of reality
as the sun comes up,
holding the light of spirituality.
Idź za mną, moje dziecię,
idź za mną w srebrnym księżyca blasku,
drogę ci wskazującym
pod rozgwieżdżonym nocnym niebem.
Nie bój się, moje dziecię,
nie bój się, ja z tobą jestem,
aż znajdziesz komnatę marzeń,
w której sny spełnią się.
Słuchaj mnie, moje dziecię,
słuchaj mnie, mego głosu słodkiego,
szeptu, głęboko w sercu,
gdzie dusza potrafi śpiewać.
Raduj się, moje dziecię,
raduj się tym,co twój umysł potrafi tworzyć,
lecz nie podążaj za daleko,
na twój powrót za późno być może.
Idź z powrotem, moje dziecię,
idź z powrotem do świata realności,
raz ze wschodem słońca
niosąc światło duchowości.
To jest polski tekst powyższego wiersza.
piątek, 9 maja 2014
Nie wierzę, nie ufam...
Nie wierzę, nie ufam ci,
odkąd wiem, że nie warto,
zwodzisz i oszukujesz mnie,
grając fałszywą kartą.
Nie wierzę, nie ufam ci,
ty każdą z szans zaprzepaściłeś,
zbyt wiele, zbyt wiele zła
swoją podłością mi wyrządziłeś.
Nie wierzę, nie ufam ci,
ty na to nie zasługujesz,
a najbardziej bolesne jest to,
że wciąż bezkarny się czujesz.
odkąd wiem, że nie warto,
zwodzisz i oszukujesz mnie,
grając fałszywą kartą.
Nie wierzę, nie ufam ci,
ty każdą z szans zaprzepaściłeś,
zbyt wiele, zbyt wiele zła
swoją podłością mi wyrządziłeś.
Nie wierzę, nie ufam ci,
ty na to nie zasługujesz,
a najbardziej bolesne jest to,
że wciąż bezkarny się czujesz.
czwartek, 8 maja 2014
Las dos caras del alma.( Dwie strony duszy.)
Z jednej strony duszy czerń,
jak najciemniejszej nocy mrok,
gdy wszelkie możliwe zło
chodzi za nią krok w krok.
Z drugiej strony duszy biel,
jak najjaśniejszy blask słońca,
gdy dobroć, radość, szczęście
towarzyszą jej bez końca.
A pośrodku serce, w odcieniach szarości,
przez każdą ze stron nakładanych,
raz jaśniej, raz ciemniej świeci
światło życia, źródło miłości.
jak najciemniejszej nocy mrok,
gdy wszelkie możliwe zło
chodzi za nią krok w krok.
Z drugiej strony duszy biel,
jak najjaśniejszy blask słońca,
gdy dobroć, radość, szczęście
towarzyszą jej bez końca.
A pośrodku serce, w odcieniach szarości,
przez każdą ze stron nakładanych,
raz jaśniej, raz ciemniej świeci
światło życia, źródło miłości.
wtorek, 6 maja 2014
Czym jest...?
Nie ma drogi bez zakrętów,
ale i te z czasem
też się prostują.
nie ma życia bez ludzi,
nawet gdy w miejskiej dżungli
zagubiony się czujesz.
A czym zatem jest
miłość bez uczuć?
Potrawą bez smaku?
Ciałem bez duszy?
A może ciężkim głazem,
którego nic nie poruszy?
ale i te z czasem
też się prostują.
nie ma życia bez ludzi,
nawet gdy w miejskiej dżungli
zagubiony się czujesz.
A czym zatem jest
miłość bez uczuć?
Potrawą bez smaku?
Ciałem bez duszy?
A może ciężkim głazem,
którego nic nie poruszy?
Nuestra noche./La noche nuestra.
Ja i ty...Ty i ja...
A między nami noc...
Zimna, nieprzyjemna...majowa...
Przy twarzy twarz,
na dłoni dłoń,
ciepłem obojga ciała rozgrzane...
Ja i ty...Ty i ja...
A między nami cisza...
W ciemnych kątach schowane,
zasnęły już wszystkie słowa...
W jednym rytmie dwóch serc
obudzą się z rana...
A między nami noc...
Zimna, nieprzyjemna...majowa...
Przy twarzy twarz,
na dłoni dłoń,
ciepłem obojga ciała rozgrzane...
Ja i ty...Ty i ja...
A między nami cisza...
W ciemnych kątach schowane,
zasnęły już wszystkie słowa...
W jednym rytmie dwóch serc
obudzą się z rana...
niedziela, 4 maja 2014
Deja que tus palabras...
Niech twoje słowa
nie będą jak mgła,
w której się chowasz.
Los na szalę rzuca
teksty przysiąg naszych,
by wagę ich sprawdzić
i wartość ich oszacować.
Niech twoje słowa
nie będą jak nocy czerń,
w cieniu której znikasz.
Los na szalę rzuca
obietnic naszych treści,
by ciężar ich zmierzyć
i cenę ich określić.
nie będą jak mgła,
w której się chowasz.
Los na szalę rzuca
teksty przysiąg naszych,
by wagę ich sprawdzić
i wartość ich oszacować.
Niech twoje słowa
nie będą jak nocy czerń,
w cieniu której znikasz.
Los na szalę rzuca
obietnic naszych treści,
by ciężar ich zmierzyć
i cenę ich określić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)