Jeśli tylko, jeśli tylko wierzysz,
wtedy dobrze to wiesz,
że wszystkie lęki i obawy,
jakie niesie ze sobą życie,
nigdy nie są bez wyjścia.
Jeśli tylko, jeśli tylko ufasz,
że tuż, tuż za zakrętem
gdzieś chowa się szczęście,
wtedy z radością i nadzieją
czekasz na jego przyjście.
środa, 9 kwietnia 2014
wtorek, 8 kwietnia 2014
Las magnolias.
A gdy zakwitną magnolie,
purpurowe, białe, różowe...
Ich ponętnym zapachem,
jak młodym winem upojona,
znów przyjdę, ciebie spragniona,
nic nie mówiąc, bo i po co,
wtulę się w twoje ramiona.
A gdy zakwitną magnolie,
ożywiając nagie gałęzie,
znów odejdę, tobą nasycona,
miłej obecności okruchy
unosząc ze sobą na skórze.
Wyszeptam tylko z westchnieniem,
o piękna chwilo, trwaj jak najdłużej...
purpurowe, białe, różowe...
Ich ponętnym zapachem,
jak młodym winem upojona,
znów przyjdę, ciebie spragniona,
nic nie mówiąc, bo i po co,
wtulę się w twoje ramiona.
A gdy zakwitną magnolie,
ożywiając nagie gałęzie,
znów odejdę, tobą nasycona,
miłej obecności okruchy
unosząc ze sobą na skórze.
Wyszeptam tylko z westchnieniem,
o piękna chwilo, trwaj jak najdłużej...
Los narcisos.
Żonkile...
Takie świeże, radosne...
Jak małe słońca...
Tylko na wiosnę...
Na rabatce w ogrodzie...
Żonkile...
Takie świeże, radosne...
Jak żółte bukiety...
Lubię patrzeć na nie,
przechodząc obok co dzień...
Takie świeże, radosne...
Jak małe słońca...
Tylko na wiosnę...
Na rabatce w ogrodzie...
Żonkile...
Takie świeże, radosne...
Jak żółte bukiety...
Lubię patrzeć na nie,
przechodząc obok co dzień...
niedziela, 6 kwietnia 2014
Un día típico de primavera.
Brak ciepła, brak słońca,
brak pogodnego nieba,
nie brak chłodu,
nie brak deszczu,
typowy wiosenny dzień,
zimny, ponury i słotny,
ale i takich też trzeba.
Znów zazieleni się trawa,
kroplami deszczu zroszona,
na biało-różowo zakwitną drzewa,
wilgocią z góry napojone.
brak pogodnego nieba,
nie brak chłodu,
nie brak deszczu,
typowy wiosenny dzień,
zimny, ponury i słotny,
ale i takich też trzeba.
Znów zazieleni się trawa,
kroplami deszczu zroszona,
na biało-różowo zakwitną drzewa,
wilgocią z góry napojone.
Me encanta las cuatros estaciones.
Kocham wiosnę za radość,
za biel i zieleń drzew,
za słodki zapach kwiatów,
za ptaków piękny śpiew.
Kocham lato za słońce,
za owoców kuszący smak,
za ciepłe, krótkie noce,
pod niebem pełnym gwiazd.
Kocham jesień za liście,
kolorowe,wiatrem rozwiane,
za cienkie welony mgieł,
ścielące się nad ranem .
Kocham zimę za mróz,
ściskający serce i ciało,
za ciszę i za spokój,
gdy dookoła jest biało.
za biel i zieleń drzew,
za słodki zapach kwiatów,
za ptaków piękny śpiew.
Kocham lato za słońce,
za owoców kuszący smak,
za ciepłe, krótkie noce,
pod niebem pełnym gwiazd.
Kocham jesień za liście,
kolorowe,wiatrem rozwiane,
za cienkie welony mgieł,
ścielące się nad ranem .
Kocham zimę za mróz,
ściskający serce i ciało,
za ciszę i za spokój,
gdy dookoła jest biało.
piątek, 4 kwietnia 2014
La melodía de la noche.
Muzyka wiosennej nocy...
Kałuży szybki plusk,
deszczu cichy szum,
kapiących z góry kropel
jednostajny,usypiający rytm...
Melodia burzowej nocy...
Błyskawicy jasny flesz,
grzmotu złowrogi mruk,
skrzydeł lecącej ćmy
ledwie słyszalny szmer...
Kałuży szybki plusk,
deszczu cichy szum,
kapiących z góry kropel
jednostajny,usypiający rytm...
Melodia burzowej nocy...
Błyskawicy jasny flesz,
grzmotu złowrogi mruk,
skrzydeł lecącej ćmy
ledwie słyszalny szmer...
Nie smuć się...
Nie smuć się, kiedy odejdę,
przecież nie warto wracać
do już zamkniętej przeszłości,
nie warto uronić łzy
po już skończonej miłości.
Bo życie toczy się dalej,
jak wciąż nieskończona gra.
Wejdź do niej w każdej chwili,
kto wie, a może dziś
słodki zwycięstwa poczujesz smak?
przecież nie warto wracać
do już zamkniętej przeszłości,
nie warto uronić łzy
po już skończonej miłości.
Bo życie toczy się dalej,
jak wciąż nieskończona gra.
Wejdź do niej w każdej chwili,
kto wie, a może dziś
słodki zwycięstwa poczujesz smak?
Subskrybuj:
Posty (Atom)